więc to już ponad rok
kiedy ostatni raz płakałam
że nie byłam zbyt dobra
dla Ciebie
więc to już było i nie będzie więcej
kiedy myślałam że niebo mi pękło
nad głową
zsypując na nią deszcz bolesny
więc myślałam że to był jeden raz
jeden, ostatni, najgorszy, że jestem mądrzejsza
ale chyba nadal pozostaję ślepa
chyba nadal wierzę że ktoś mnie pokocha
więc kiedy ja kocham - biegnę, lecę, czuję,
oświetlając drogę szerokim uśmiechem
potem nagłe potknięcie ścina mnie tak szybko
nagle znowu leżę bez ruchu bez czucia
N I E C Z U J Ę N I C
jaki wybrać świat
Zielony czy czerwony
Z wyjściem prostym czy trudnym
Z wejściem pięknym czy skromnym
Ozdobionym girlandami zielonych kwiatów
Z czerwonymi łodygami
Marzę tylko o miejscu
Gdzie nikt nie uzna
Że jestem dziwna bo tak niedzisiejsza
I nie dmuchnie dymem w twarz
Marzę tylko o miejscu
Gdzie kiedy chcę otrzymam uśmiech
Gdzie kiedy chcę ktoś będzie czekał
Marzę tylko o słońcu
Które ogrzeje nie spali
O chmurach które się nie rozwieją
O muzyce i słowach bez granic
Oryginalność jest w cenie
Tylko w rozmowach
Z ludźmi banalnymi.